INDIBA i jej rola w mojej praktyce fizjoterapeutycznej

Opublikowano w 2 listopada 2025 15:51

Czym jest INDIBA ?

Na wstępie chciałabym, w jasny, przejrzysty sposób, bez zbędnych zawiłości "technicznych" i naukowych opowiedzieć Ci czym jest i jak działa technologia, z której od 6 lat korzystam w swojej pracy z pacjentkami. Od razu zaznaczam - będę pisać prosto, bez trudnego, medycznego nazewnictwa - ograniczę je do koniecznego minimum. 

 

Wspomniana technologia wywodzi się z Hiszpanii i ma już ponad 40 letnią tradycję i doświadczenie w branży medycznej oraz w kosmetologii. Indiba jest wyrobem medycznym, posiada stosowne certyfikaty, a jej skuteczność i sposób działania jest poparty badaniami naukowymi. Szczegółowe informacje na ten temat znajdziecie na stronie polskiego dystrybutora.

Ale o co chodzi? Jak to działa? Do czego INDIBA może być wykorzystana?

Praca urządzenia oparta jest na działaniu prądu radiofrekfencyjnego, czyli prądu zmiennego o falach radiowych. Zapewne słyszałaś już o tak zwanej RF-ce - taka terapia często pojawia się w salonach kosmetologii. Prąd radiofrekfencyjny działa na nasze tkanki poprzez generowanie ciepła (tarcie jonowe), które stymuluje nasze tkanki. Ale... Indiba ma "Asa" w rękawie. W odróżnieniu od innych urządzeń bazujących na radiofrekfencji, inżynierowie Indiby zadbali o jeszcze jeden, bardzo ważny detal. Chodzi o częstotliwość. 

Urządzenie pracuje na stałej częstotliwości 448kHz (co ważne, częstotliwość ta utrzymywana jest w naszych tkankach). W tym miejscu pojawia się właśnie fenomen Indiby - System Proionic ® . Dzięki utrzymaniu częstotliwości, jony, zamiast drżeć i ocierać się o siebie, zaczynają migrować pomiędzy błonami komórkowymi. Podnosi się w ten sposób metabolizm komórkowy, który może skutkować wzrostem temperatury tkanki.  Może, ale nie musi... Bo jeżeli moc urządzenia zostanie ustawiona na parę procent - mamy możliwość działania w tak zwanych dawkach atermicznych - czyli bez generowania ciepła. Daje nam to możliwość pracy w stanach ostrych np. tuż po operacji. 

No dobrze, ale po co tyle zachodu? Co to daje i czemu nie wystarczy zwykła RF-ka? Tak jak pisałam wyżej, możliwość pracy w dawkach atermicznych pozwala nam na pracę na bardzo wczesnych etapach regeneracji. Brak tarcia jonów to także mniej przciwskazań do terapii (Indiby nie stosujemy przy rozruszniku serca, zakrzepowym zapaleniu żył oraz w ciąży). W uroginekologii technologia ta daje nam możliwość wspierania tkanek w procesie regeneracji już w pierwszych dobach po cięciu cesarskim czy nacięciu krocza. Tak wczesne wprowadzenie terapii pozwala nam na zmniejszenie obrzęków, szybsze wchłanianie krwiaków, zmniejszanie stanów zapalnych już w pierwszych dobach, które są kluczowe dla późniejszej przebudowy blizny. 

Czy tylko blizny? Oczywiście, że nie. Niskie dawki, biostymulacyjne, świetnie sprawdzają się także przy zastojach pokarmu w trakcie laktacji. W połączeniu z delikatnym masażem, Indiba może wspierać kobiety w problemach laktacyjnych, unikając np. antybiotykoterapii.

Zastosowanie wyższej mocy urządzenia to większe możliwości stymulacji i przebudowy. Indiba będzie wpływać na poprawę ukrwienia, przebudowę kolagenu, poprawę nawilżenia, zmniejszenie dolegliwości bólowych. Znajdzie więc zastosowanie w terapii takich dolegliwości uroginekologicznych jak:

  • wysiłkowe nietrzymanie moczu i nietrzymanie moczu z parć naglących - poprawa jakości tkanek przez ich lepsze ukrwienie i elastyczność, regeneracja zakończeń nerwowych
  • obniżenia narządów rodnych - regeneracja struktur kolagenowych, poprawa napięcia mięśni
  • atrofia pochwy (w okresie laktacji, po menopauzie) - regeneracja tkanek, poprawa nawilżenia
  • rozejście mięśni prostych brzucha - regeneracja struktur kolagenowych
  • rewitalizacja pochwy po porodzie - regeneracja struktur kolagenowych, poprawa napięcia mięśni, poprawa nawilżenia
  • bolesne miesiączki, bolesne współżycie - normalizacja napięcia mięśniowego, zmniejszenie dolegliwości bólowych
  • endometrioza - normalizacja napięcia mięśniowego, zmniejszenie dolegliwości bólowych, zapobieganie zrostom
  • terapia blizny - przebudowa kolagenu, zapobieganie zrostom, biostymulacja

Czy te zabiegi są bolesne? Jakich efektów mogę się spodziewać? Ile zabiegów trzeba wykonać?

 

Terapia Indiba jest nieinwazyjna i niebolesna. W czasie zabiegu możesz odczuwać ciepło o różnym natężeniu, w zależności od tego jaki jest cel terapii. Terapeuta przedstawi Ci skalę odczuć ciepła według, której będzie ustalana moc urządzenia. 

Co do efektów - pamiętaj, że każdy organizm jest inny. U jednej pacjentki pierwsze efekty terapii pojawią się niemalże od razu, inna będzie musiała poczekać nieco dłużej. Dużo zależy też od współpracy na linii terapeuta - pacjent. Indiba nigdy nie jest samodzielną formą terapii - łączymy ją z terapią manualną, ćwiczeniami w czasie zabiegu i w domu. Na to, jaki będzie efekt końcowy, mają także wpływ zasoby Twojego organizmu - odpowiednie nawodnienie, odżywienie, aktywność fizyczna, używki, suplementacja. 

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o technologii, o tym jak wyglądają poszczególne zabiegi, ile zabiegów będzie potrzebne w Twoim przypadku - zapraszam do kontaktu.